Zatrudnienie zewnętrznego doradcy w celu przeglądu łańcucha dostaw może dla niektórych firm wydawać się publicznym przyznaniem do tego, że ich łańcuch dostaw szwankuje lub jest nieoptymalny. Niezależnie od tego, jak jest faktycznie, przegląd stanu łańcucha dostaw jest decyzją świadczącą o dużej dojrzałości biznesowej.
W wielu przypadkach łańcuch dostaw nie zostaje zbudowany na podstawie wcześniej ustalonej strategii danej firmy a jest wypadkową wielu decyzji podejmowanych ad-hoc w określonych sytuacjach. Często te decyzje były właściwe w danym punkcie w czasie, uzasadnione bieżącą sytuacją przedsiębiorstwa, reakcją na określoną sytuację rynkową. Problem jednak w tym, że chwilowe uwarunkowania rynkowe zmieniają się, co chwilę dochodzą nowe wyzwania, natomiast konsekwencje decyzji uzasadnionych potrzebą chwili pozostają z firmą na wiele lat.
Warto więc raz na kilka lat dokonać weryfikacji, czy obecny stan łańcucha dostaw odpowiada obecnym wyzwaniom i aktualnym planom rozwoju przedsiębiorstwa.
Co warto weryfikować? Jest kilka elementów, które mają szczególnie duże znaczenie dla sprawności i kosztów łańcucha dostaw.
Po pierwsze, portfolio produktów, sposób ich zamawiania i wysokość zapasu magazynowego. Pandemia Covid uświadomiła światu, jak wrażliwy jest ten element łańcucha dostaw na nieoczekiwane turbulencje. Ponadto warto zweryfikować ofertę handlową i zastanowić się, które SKU faktycznie budują wartość firmy, które niekoniecznie, ale muszą się znajdować w portfolio firmy, które można wycofać bez ryzyka utraty rynku.
Sposób dystrybucji i dostaw do klientów. Inwestować w rozwój kanału e-commerce, skupiać się na dostawach do stacjonarnych sklepów, hurtowni, salonów sprzedaży, czy rozwijać oba kanały równolegle? Pamiętajmy, że infrastruktura logistyczna i sieć dystrybucji dla sprzedaży internetowej oraz tradycyjnej bardzo mocno różnią się od siebie. Przy okazji warto pochylić się nad zagadnieniem szerszym niż sama dystrybucja, dotykającym samej istoty relacji z klientami i partnerami handlowymi. Niekiedy portfolio produktów jest na tyle duże, że skupienie się nad każdą grupą produktową wymagałoby radykalnego zwiększenia kosztów. Może więc warto skupić się albo na części produktów i inwestować w ich sprzedaż a sprzedaż i marketing pozostałej części oferty powierzyć dystrybutorom? Taka reguła sprawdza się przy wchodzeniu na nowy rynek – niejednokrotnie firmy rozpoczynają sprzedaż na nowych rynkach poprzez zewnętrznych dystrybutorów a dopiero po jakimś czasie przejąć sprzedaż na danym rynku we własne ręce?
Pomiędzy tymi dwiema sferami brzegowymi, czyli zakupami i sprzedażą znajduje się wiele innych obszarów taktycznych wartych weryfikacji. Wymienię tylko kilka, np. liczba, wielkość i lokalizacje magazynów; koncentracja zapasu magazynu w jednym miejscu, czy w kilku magazynach regionalnych; sieć dystrybucyjna; umowy z operatorami
transportowymi i logistycznymi; decyzja o samodzielnym zarządzaniu magazynem czy też współpracy z operatorem logistycznym.
Każdy z tych obszarów jest tematem samym w sobie i może stanowić pole do szukania optymalizacji i oszczędności.
Bardzo często zdarza się, że firmy nie mają zasobów personalnych aby przeprowadzać regularne weryfikacje łańcucha dostaw. Oznaczałoby to konieczność oderwania zespołów od realizacji bieżących zadań, których przecież nie można zaniedbać. Zewnętrzni doradcy łańcucha dostaw mogą wykonać tą pracę w ramach zleconego projektu, angażując tylko w niezbędnym stopniu pracowników. Eksperci z zewnątrz wnoszą również bagaż doświadczeń z pracy dla innych firm, mogą więc spojrzeć na dany projekt pod innym kątem, co często wnosi wartość dodaną.
Zostaw odpowiedź